Tradycyjny skład kiełbasy to mięso wieprzowe, solone z dodatkiem przypraw. Ze względu na warunki klimatyczne w Polsce (duża wilgotność powietrza) utrwalano kiełbasy poprzez wędzenie, w odróżnieniu od krajów śródziemnomorskich, gdzie znacznie lepsze efekty przedłużenia trwałości uzyskiwano przez naturalne procesy suszenia. W pewnych okresach ze względów ekonomicznych (proceder ten trwa do dnia dzisiejszego) nazywano kiełbasą wyroby wędliniarsko-garmażeryjne w skład których wchodziło mięso innych zwierząt rzeźnych np. wołowina, konina, jagnięcina, mięso drobiowe, mięso królicze, a nawet z nutrii lub osła. Należy podkreślić, że wytwórcy kiełbas stosując wymienione namiastki mięsa wieprzowego mieli na celu jedynie zastąpienie deficytowej wieprzowiny znacznie tańszymi mięsami innych zwierząt. Tak utrwalił się stereotyp o tym, że salami wytwarzane jest z mięsa osła, frankfurterki robi się z nutrii, kabanos z koniny, a parówki z drobiu. Żeby docenić smak wymienionych wędlin stosuje się tylko tradycyjny skład, do którego zalicza się: rozdrobnione tylko i wyłącznie wieprzowe mięso, rzadziej wołowe, a ze względu na cenę niezwykle rzadko cielęce. W ostatnich latach zwykło nazywać się kiełbasą wyroby drobiowe lub ośle (salami), drobiowe , ewentualnie podroby zwierząt wraz z przyprawami, ziołami i innymi dodatkami, wtłoczone do osłonki (dawniej - zawsze z naturalnych jelit zwierzęcych, dziś coraz częściej z tworzyw sztucznych) i zakonserwowane na jeden z wielu znanych sposobów, np. przez suszenie, sparzanie wrzątkiem, wędzenie w dymie itp.
W ramach Dnia Przedsiębiorczości uczniowie poszli do pracy
Z okazji Dnia Przedsiębiorczości młodzież poszła na jeden dzień do pracy.
Wieści
Eksperci i przedsiębiorcy: Nie zwlekajmy z e-podpisem
Komisja Przyjazne państwo niespodziewanie przerwała prace nad ustawą, która jest potrzebna do sprawnego działania e-administracji - dowiedziała się Gazeta. - To błąd - przyznaje dziś szef komisji Janusz Palikot
Pożegnanie z kolejkami po unijne dotacje
Moment złożenia wniosku nie będzie decydował o przydziale dotacji. Rząd radykalnie zmienia zasady rozdziału unijnej kasy. Ale nie ma szans, żeby dotację przyznać tym przedsiębiorcom, którzy za burtę wypadli w dotychczas zorganizowanych konkursach.