Zobacz koniecznie

Dobre strony

Tradycyjny skład kiełbasy to mięso wieprzowe, solone z dodatkiem przypraw. Ze względu na warunki klimatyczne w Polsce (duża wilgotność powietrza) utrwalano kiełbasy poprzez wędzenie, w odróżnieniu od krajów śródziemnomorskich, gdzie znacznie lepsze efekty przedłużenia trwałości uzyskiwano przez naturalne procesy suszenia. W pewnych okresach ze względów ekonomicznych (proceder ten trwa do dnia dzisiejszego) nazywano kiełbasą wyroby wędliniarsko-garmażeryjne w skład których wchodziło mięso innych zwierząt rzeźnych np. wołowina, konina, jagnięcina, mięso drobiowe, mięso królicze, a nawet z nutrii lub osła. Należy podkreślić, że wytwórcy kiełbas stosując wymienione namiastki mięsa wieprzowego mieli na celu jedynie zastąpienie deficytowej wieprzowiny znacznie tańszymi mięsami innych zwierząt. Tak utrwalił się stereotyp o tym, że salami wytwarzane jest z mięsa osła, frankfurterki robi się z nutrii, kabanos z koniny, a parówki z drobiu. Żeby docenić smak wymienionych wędlin stosuje się tylko tradycyjny skład, do którego zalicza się: rozdrobnione tylko i wyłącznie wieprzowe mięso, rzadziej wołowe, a ze względu na cenę niezwykle rzadko cielęce. W ostatnich latach zwykło nazywać się kiełbasą wyroby drobiowe lub ośle (salami), drobiowe , ewentualnie podroby zwierząt wraz z przyprawami, ziołami i innymi dodatkami, wtłoczone do osłonki (dawniej - zawsze z naturalnych jelit zwierzęcych, dziś coraz częściej z tworzyw sztucznych) i zakonserwowane na jeden z wielu znanych sposobów, np. przez suszenie, sparzanie wrzątkiem, wędzenie w dymie itp.

Stwórzmy OFE nowe możliwości

Co zrobić, żeby mieć wyższą emeryturę? Czy skazani jesteśmy tylko na trzymanie kciuków za hossę na giełdzie i rynku obligacji?

Wieści

Do połowy lipca GM powstanie z bankructwa?

Do połowy lipca Waszyngton chce zakończyć sanację upadłego General Motors, a w tym samym czasie Rosja chce przejąć Opla od GM.

Pieniądze na auta poszły w ścieki

Opłaty od kierowców, za które można było promować sprzedaż nowych aut, rząd wydał na budowę instalacji ściekowych oraz konferencję klimatyczną w Poznaniu.